Co takiego jest w trzypoziomowych strukturach i schematach, że tak bardzo je lubimy? Na przykład: Klient-Agencja-Dom Mediowy. Uwielbiamy być na końcu! Szczególnie, gdy dostajemy do postawienia kampanię w piątek o 16:00 przed długim weekendem. Pamiętajcie, jak mówi stare, dobre przysłowie: piątek nie jest dobrym momentem na zaczynanie czegokolwiek. Szczególnie przed długim weekendem – kto wtedy przegląda social media? No, może w korku na Zakopiance… Choć stanowczo odradzamy korzystanie z telefonu podczas jazdy!
A na poważnie: pośpiech jest bardzo złym doradcą, a nawet najlepiej postawiona kampania nie sprzeda, jeśli Dom Mediowy dostaje materiały na ostatnią chwilę (i okazuje się, że są bardziej świadomościowe, niż sprzedażowe), strona nie została z nami skonsultowana (nie mówię już o wpięciu analityki!) a mechanika wygląda tak, że skutecznie odstręcza klienta, a nawet rzuca mu kłody pod nogi w procesie zakupowym.
I tak właściwie, to tym właśnie chcemy Wam opowiedzieć. O innej, zgrabnej, trzystopniowej strukturze, która zamyka w sobie proces zakupowy. Świadomość, rozważenie, konwersja. O takiej drodze standardowo mówimy, gdy chcemy zachęcić do zakupu i taką drogę należy zaprojektować. Byleby od razu nie powstały w niej koleiny i dziury!
Czym tak naprawdę jest lejek sprzedażowy, na pewno już wiecie. Ale dla przypomnienia – w pierwszej fazie klient dowiaduje się o istnieniu brandu czy produktu. Z mediowego punktu widzenia możemy tutaj zastosować strategię, w której kampanie targetowane są szerzej, z celem dotarcia do naszej ściśle określonej grupy docelowej z daną liczbą komunikatów, tak, aby ugruntować w świadomości odbiorców istnienie produktu. Szerzej nie oznacza – do wszystkich!
Kolejna faza to rozważanie – potencjalny klient wie już o naszym produkcie i rozważa jego nabycie, a więc naturalnie jest to węższa grupa. Technicznie możemy wyciągnąć ją z szerokiej grupy między innymi korzystając z remarketingu z wykorzystaniem wideo – kierujemy reklamy do osób, które widziały już wcześniej video i wykazały nimi zainteresowanie.
Ostatnia faza to faza zakupowa, w której działamy z silnym komunikatem sprzedażowym, aby przekonać do zakupu osoby, które się jeszcze na to nie zdecydowały – w tej fazie możemy użyć remarketingu ze strony sprzedażowej, by domknąć sprzedaż.
Warto tutaj zaznaczyć, że Czarna Owca adresuje każdy z etapów lejka na poziomie „rozrysowywania” kampanii w mediaplanie, używając dla każdego z nich adekwatnych do produktu kanałów dotarcia i opcji targetowania. Jest to bardzo zmyślne i skuteczne, więc polecam napisać do Michała Wełny (welna@czarnaowca.pl) z prośbą o przygotowanie takiego planu dla Twojego produktu – to nic nie kosztuje, a naprawdę może poszerzyć horyzont patrzenia na całą kampanię. Ale wracając do budowania drogi naszego klienta…
Sama ścieżka zakupowa jest raczej jasna – najpierw klient dowiaduje się, że produkt istnieje, potem dochodzi do przekonania, że chciałby go nabyć i wreszcie finalizuje zakup. Jeśli to zwiększenie sprzedaży jest naszym celem, to przed „wpuszczeniem” klienta na ścieżkę zakupową powinniśmy pamiętać o wdrożeniu rozwiązań, dzięki którym ścieżka będzie porządna, a my będziemy w stanie mierzyć ruch i osoby, które dotarły do celu.
My, jako dom mediowy, chętnie poznamy jak najwięcej szczegółów dotyczących zaprojektowanej przez Was mechaniki sprzedaży, aby móc z wyprzedzeniem zaproponować jak najkorzystniejsze rozwiązania dla jej wsparcia.
Prosimy nie regulować odbiorników! W kolejnych artykułach opowiemy Wam o konkretnych rzeczach, które musicie zrobić, chcąc zaprojektować skuteczną kampanię reklamową w systemie lejka sprzedażowego.
Pozdrawiam ciepło,
Kasia Zimna
Ważne:
• Przed zleceniem działań developerowi czy agencji, skonsultuj swój plan z Domem Mediowym – doradzi Ci co warto, a czego nie warto robić z punktu widzenia reklam i sprzedaży
• Nie zaskakuj Domu Mediowego kampanią, jeśli nie jesteś pewien co do skuteczności swoich materiałów – DM może powiedzieć Ci, czy dane kreacje ‘sprzedadzą’, czy strona sprzyja konwersji
• Zadbaj o każdy aspekt! Daj DM czas na wpięcie analityki i inne działania „przygotowawcze”, które obniżą koszt zakupu!